W żyłach płynie alkohol, wieczór kwitnie, a kluby pełne singli są niedaleko. Wybierasz jeden, wchodzisz, obserwujesz. Po szybkim piwie przy barze, w ferworze tańca i mrugających, oślepiających świateł łakniesz czyjegoś ciała. Znajdujesz i wycofujecie się w cień. Za rękę wychodzą również inni.

I chociaż nie jest to obraz doskonałego romansu, to takie widoki są powszechne. W końcu w przypływie natchnienia i chwili, ciepłe ciało wydaje się godziwym substytutem miłości, prawda? Jeżeli zgadzasz się, czytaj dalej. Jeżeli nie zgadzasz się, również czytaj dalej, ponieważ twój mózg wpływa na twoje decyzje bardziej, niż ci się wydaje. Jakie tajemnice tkwią za zjawiskiem przypadkowego seksu?

1. Kobiety i mężczyźni mają odmienne emocje następnego poranka

Wszyscy wiemy, że miłość to silny narkotyk. Można ją porównać do uzależnienia od cracku i to dosłownie. Oba te narkotyki mają wspólne i niemal identyczne skutki chemiczne w mózgu, poczynając od intensywniejszego nastroju po zwiększone zainteresowanie seksualne i znacznie wyższą pewność siebie, nie wspominając już o zaburzeniach oceny sytuacji, która może doprowadzić do kiepskich decyzji podejmowanych w ciemności, jakich można żałować od razu, gdy zrobi się jasno.

Psycholog Anne Campbell z Uniwersytetu Durham przebadała ponad 3 300 osób w wieku od 17 do 40 lat. Połowa z nich – po równo kobiet i mężczyzn – przyznało się do uprawiania przypadkowego, jednonocnego seksu. Psycholog poprosiła ich o opisanie swoich doświadczeń oraz, co ważniejsze, emocji, jakie przeżywali następnego poranka.

Jej badania wykazały, że pomimo zapewnień kobiet, że mogą uprawiać beztroski, niezobowiązujący seks, tylko 54% kobiet miało ogólnie pozytywne uczucia o poranku, w porównaniu do 80% mężczyzn.

W ankiecie opisały, co czuły: „miałam żal, że zostałam wykorzystana”, „czułam się tanio”, „byłam potem przerażona” oraz „czułam się zdegradowana. Sprawiłam, że wyglądałam tanio i łatwo. Całkowity żal.”

2. Jest zależność pomiędzy kiepskim stanem psychicznym, a przypadkowym seksem

Więc ludzie to robią? Wszystko sprowadza się do pobudek i bodźców.

Badania przeprowadzone przez naukowców z Ohio, które zostały opublikowane w „Journal of Sex Reaserch”, miały na celu wyjaśnienie czy stan zdrowia psychicznego wpływa na przypadkowe kontakty seksualne. Spośród 10 000 ankietowanych, osoby, które zgłosiły myśli samobójcze oraz miały objawy depresyjne będąc nastolatkami, były bardziej skłonne do angażowania się w przypadkowy seks jako młodzi dorośli. Innymi słowy, kiepski stan psychiczny i przypadkowy seks wzmacniają się nawzajem – zarówno u mężczyzn, jak i kobiet.

3. Istnieje gen puszczalstwa

W badaniu ludzkich zachowań seksualnych, Justin Garcia i jego zespół badawczy z Uniwersytetu Binghamton zasugerowali, że to ludzkie DNA można obwiniać za niewierność i rozwiązłość seksualną.

W ich badaniu opublikowanym w czasopiśmie „PloS One” przepytano 181 młodych dorosłych odnośnie ich seksualnej historii. Przetestowano ich również na obecność genu zwanego DRD4, który wpływa na poziom dopaminy w mózgu i jest powiązany z chorobą ADHD, alkoholizmem oraz kompulsywnymi zachowaniami wymagającymi podjęcia ryzyka, takich jak imprezy czy hazard. Spośród całej puli ankietowanych, wynik na obecność genu dla 43 osób był pozytywny, przez co przejawiali oni znacznie większą rozwiązłość seksualną, dla przykładu przyznając się do przypadkowego seksu. Co ciekawe, zaobserwowano również ponad 50% więcej przypadków niewierności.

Czy to może wytłumaczyć zdradę? Nie. Eksperci podkreślają, że nie tylko podłoże genetyczne ma wpływ na zachowania seksualne.

4. Przypadkowy seks masz wypisany na twarzy i biodrach

W 2008 roku badania brytyjskich naukowców opublikowane w czasopiśmie „Evolution And Human Behavior” próbowały ustalić jak mężczyźni i kobiety postrzegają prawdopodobieństwo uprawiania przypadkowego seksu, patrząc jedynie na twarz. Okazało się, że kobiety będące bardziej atrakcyjne i kobiece i mężczyźni wyglądający bardziej męsko nie byli postrzegani jako pragnący mieć prawdziwe związki „na wyłączność”.

Jaki jest inna cecha seksualnie wyzwolonych kobiet? Szerokie biodra. Dr Colin A. Hendrie z Uniwersytetu w Leeds przeprowadził ankietę wśród 148 kobiet w wieku od 18 do 26 lat. Pytania dotyczyły obwodu ich bioder oraz historii seksualnej.

Odkryto, że panie z szerokimi biodrami były bardziej skłonne do jednonocnych przygód. A konkretniej panie z biodrami szerszymi przynajmniej o 2 centymetry od innych przyznały, że przypadkowy seks stanowił trzy na każde cztery kontakty seksualne.

Eksperci przypuszczają, że to podświadome racjonalne nawiązanie do naszej ewolucji jako gatunku. Szerokie biodra oznaczają lepsze warunki do rodzenia. Jednakże środowisko naukowe wciąż debatuje, czy jest to prawdziwe uzasadnienie.

5. Mężczyźni zmniejszają swoje wymagania, podczas gdy kobiety je zwiększają

Badania przeprowadzone przez dr. Achima Schützwohla i jego zespół z Uniwersytetu Brunel w Wielkiej Brytanii (opublikowanym w czasopiśmie „Human Nature”) udowodniły, że obie płcie wykazują istotną różnicę w reakcjach na propozycję seksu bez zobowiązań. Naukowcy sprawdzili jak atrakcyjność potencjalnego partnera (mało atrakcyjny, umiarkowanie atrakcyjny i wyjątkowo atrakcyjny) wpłynie na gotowość osoby do przyjęcia jednej z trzech propozycji (wyjście na randkę, przyjście do mieszkania, pójście do łóżka).

Dla wszystkich trzech propozycji mężczyźni byli bardziej skłonni je zaakceptować bez względu na atrakcyjność partnerki. Po drugiej stronie równania znalazły się kobiety, dla których większe znaczenie ma wygląd faceta. Były bardziej skłonne zaakceptować propozycję „mieszkania” i „łóżka” od wyjątkowo atrakcyjnego mężczyzny, bardziej niż od tego umiarkowanie i mało ładnego.

źródło: yourtango.com, psychcentral.com

A teraz podziel się, nie bądź świnka!