Jeżeli wpadłeś kiedyś na ciekawy pomysł, to wiedz, że z dużym prawdopodobieństwem został on już zrealizowany w Internecie. Istnieje spora grupa osób, która zamiast bujać w obłokach, ściąga je na ziemię i przerabia na kod źródłowy.

Tak właśnie powstają ciekawe i przydatne strony internetowe. Miejsca, w które nigdy byś się nie zapuścił, gdyby nie to, że sam wymyśliłeś coś podobnego. Przed nami kolejny zestaw interesujących zakamarków Internetu, które dla wielu mogą stać się miejscem regularnych odwiedzin. Kliknięcie w obrazek odsyła w nowej karcie do opisanego adresu.

fiverr.com

Serwis oferujący zdalne usługi za pięć dolców (ok. 16 zł). Po utworzeniu konta można samemu zaoferować swoje umiejętności lub wykupić je od innych. Czy będzie to stworzenie grafiki, przerobienie zdjęcia, zwiększenie ruchu na stronie, napisanie tekstu, stworzenie animacji czy piosenki – cena zawsze jest taka sama. Liczba usług dostępnych za pięć dolarów jest ogromna (liczona w dziesiątkach tysięcy), a wszystkie transakcje są monitorowane i zabezpieczone przez właścicieli serwisu.

nsfwyoutube.com

Znajdą się osoby, które nie są zalogowane na YouTube ponieważ: a) nie posiadają konta; b) nie chce im się logować. Wszyscy natomiast wiemy, że najlepsze filmiki w tym serwisie są dostępne dla osób zalogowanych. Poprzez dopisanie do adresu YouTube początku NSFW (Not Safe For Work) każdy będzie mógł obejrzeć te nie do końca poprawne politycznie i obyczajowo publikacje bez logowania.

gifyoutube.com

Na podobnej zasadzie działa ta strona. Poprzez dopisanie do adresu GIF, fragment każdego video można będzie zamienić w animowanego gifa, którym można będzie później szpanować na forach. Narzędzie nie należy do najdokładniejszych i nie pozwala na wybór poszczególnych klatek, ale swoje zadanie wykonuje błyskawicznie i w dobrej jakości.

gifprint.com

Gdy już stworzysz swojego wypasionego gifa, ta strona umożliwi ci wydrukowanie go w formie (uwaga, trudne słowo) kineografu. Jest to najzwyklejsza książeczka, która przy szybkim kartkowaniu „wyświetla” animację. Któż nie chciałby mieć takiego gifa? Zdecydowanie najbardziej przydatna strona w Internecie.

youtube.com/tv

A skoro już przy YouTube jesteśmy, to serwis posiada wersję „telewizorową”, która jest znacznie bardziej przejrzysta po podpięciu laptopa poprzez HDMI. Duże ikony, łatwiejsze wyszukiwanie i całkowicie inny wygląd przystosowany do ogromnych ekranów znacznie ułatwia poruszanie się w świecie durnych filmików.

myfonts.com/WhatTheFont/

Czcionkowi fetyszyści z pewnością znają ten adres, ale czasem i szary użytkownik chciałby się dowiedzieć na jakiego rodzaju literki przychodzi mu patrzeć. Na stronie można wrzucić zdjęcie lub screena, na podstawie którego algorytm poprosi o wpisanie kilku podświetlonych znaków, a następnie wskaże z dość dużą dokładnością nazwę i rodzaj użytej czcionki.

accountkiller.com

Poradnik jak usunąć permanentnie konta z większości popularnych serwisów wymagających rejestracji. Jak dobrze wiadomo, w przypadku sporej części „korpo-portali”, standardowe „usuń profil” skutkuje jedynie usunięciem dostępu do pozostawionych danych, podczas gdy cała zawartość chomikowana jest na serwerach i wcale z nich fizycznie nie znika. Dla pewności na stronie podany jest także bezpośredni link do usunięcia konta, ponieważ serwisy lubią tę opcję ukrywać.

downforeveryoneorjustme.com

Banalna, ale jakże przydatna strona pingująca serwer pod wpisanym adresem. Dzięki temu szybko dowiemy się czy to tylko nasze łącze stroi fochy, czy też po prostu padła podana strona. Nie ma już konieczności pisania do znajomego „działa ci onet?”.

manualslib.com

Ogromny zbiór (prawie półtora miliona) instrukcji online do większości sprzętów popularnych marek – od lodówek, poprzez mikrofalówki aż do laptopów i kin domowych. Cały sprzęt w jednym miejscu, dlatego możesz śmiało wywalić te stosy makulatury trzymane w szafie „na wszelki wypadek”. Oczywiście pod warunkiem, że znasz angielski (no odmień „być”).

dictation.io

Pod tym adresem można przedyktować notatkę, która zamienia się w tekst. Rozpoznawanych języków jest mnóstwo (w tym polski), dzięki czemu zamiast guzdrać się z klawiaturą można gadać do mikrofonu i narażać się na krzywe spojrzenia innych domowników. Rozpoznawanie mowy wykrywa również komendy, dzięki czemu możemy postawić przecinek, kropkę czy zacząć nowy akapit.

deadurl.com

Zdarza się, że po odnalezieniu czegoś ciekawego w Internecie, z różnych przyczyn treść znika po pewnym czasie. Oczywiście raz opublikowana ogólnodostępna rzecz, nawet po usunięciu pozostaje w sieci na zawsze. Wystarczy wkleić link do usuniętej treści, a strona z dużym prawdopodobieństwem odnajdzie mirror. Dla ułatwienia, deadurl.com można wpisać również przed adresem wymarłej strony.

regex.info/exif.cgi

W zdjęciach cyfrowych ukryte jest więcej treści, niż mogłoby się wydawać. Po wrzuceniu fotki na stronę możemy poznać wszystkie metaznaczniki, jakie zostały dodane przez aparat. Oprócz nazwy telefonu/aparatu i zastosowanych ustawień można między innymi poznać współrzędne miejsca, w którym zostało wykonane zdjęcie. Przekonała się o tym kiedyś pewna dziewczyna z serwisu 4chan, która umieściła tam „anonimowo” swoje nagie fotki, a po kilku minutach użytkownicy znali już jej miejsce zamieszkania. Oczywiście geotagowanie jest opcjonalne, ale nie każdy jest na tyle bystry by je wyłączyć.

midomi.com

Strona przydaje się gdy nie miałeś akurat aplikacji Shazam lub SoundHound, a spodobał ci się usłyszany utwór. Wystarczy zaśpiewać albo zanucić co najmniej dziesięciosekundowy fragment, a algorytm postara się wyszukać oryginał naszego wycia. Oczywiście łatwiej jest wrzucić kawałek tekstu piosenki w wyszukiwarkę, ale przecież nie wszystkie utwory są w znanym nam języku.

pipebytes.com

Za pomocą tego serwisu można wysłać drugiej osobie plik dowolnej wielkości. Nie ma konieczności rejestracji, instalowania czegokolwiek ani podawania danych. Plik można zacząć odbierać od razu, nie ma więc konieczności wcześniejszego wrzucenia go na serwer. Prawda, że fajne? I na dodatek darmowe. Jedynym problemem może być brak możliwości wznowienia przerwanego przesyłania i ograniczenie transferu do 30 Mbit/s.

privnote.com

Czasy pozostawiania wiadomości na kartkach papieru dawno się skończyły. Teraz łatwiej napisać wiadomość na fejsie, wysłać SMS lub przykleić tablet magnesem do lodówki. Nic jednak nie zastąpi prywatności i samozniszczenia treści, rodem ze starych filmów science-fiction. Strona oferuje pozostawianie sekretnych notek, które po odczytaniu zostają usunięte na zawsze. Pomysł prosty i bajerancki, podobnie jak bliźniaczy koncept disposablewebpage.com pozwalający stworzyć jednorazową całą stronę internetową.

Sprawdź również poprzednie części – 1, 2.

A teraz podziel się, nie bądź świnka!