Ludzka głupota i pomysłowość nie zna granic. Połączenie obu tych czynników powoduje, że Internet zalewany jest setkami stron, które na pierwszy rzut oka wydają się być skierowane do nikogo. Potem jednak, po chwili refleksji, trzeba im przyznać, że są całkiem przydatne.

Poniżej znajdziecie zestawienie ciekawych i przydatnych stron internetowych, które w wielu sytuacjach mogą skrócić męki życia doczesnego. Z pozoru głupie i zbędne, ale gdy skorzystasz z nich kilka razy, okaże się, że tego właśnie ci brakowało w codziennych wędrówkach po cyfrowym świecie. Kliknięcie w obrazek standardowo przekierowuje na daną stronę.

10minutemail.com

Przychodzi taki czas, że człowiek chce się znienacka zarejestrować na jakiejś szemranej stronie, która kusi swoją treścią. Podając swój mail nadstawia dupę swojej skrzynki na zalew spamowych przedłużeń penisów i innych wyjątkowych ofert, przygotowanych specjalnie dla niego przez parlament Nigerii. Z pomocą przychodzi dziesięciominutowy mail, który jest generowany automatycznie po wejściu na stronę i pozwala spokojnie odebrać wiadomości, których nikt by nie chciał na własnej prywatnej skrzynce.

bugmenot.com

Jeżeli natomiast rejestracja jest zbyt czasochłonna lub wymaga zbyt wielu kliknięć, przydatna staje się strona udostępniająca loginy i hasła dla „zwiedzających”. Jeżeli chcesz wpaść na jakąś stronę na obczajkę, warto zaopatrzyć się w publiczne konto, które pozwoli na przeglądanie zawartości bez zmartwień o swoje dane. Wystarczy wpisać adres strony, do której chcemy się zalogować, a następnie wybrać sobie jedno z wielu kont do swobodnego zalogowania się.

tineye.com

Strona ta oferuje wsteczne wyszukiwanie grafiki, czyli przeszukiwanie zawartości Internetu pod kątem danego obrazka – wrzuconego z dysku lub znalezionego w sieci. Jeżeli poznałeś jakąś dziunię na czacie, najpierw sprawdź czy fotki przez nią wysłane nie są zdjęciami modelki ściągniętymi z sieci. Jeżeli zastanawiasz się skąd pochodzi dane zdjęcie, przeszukaj sieć by sprawdzić na jakich innych stronach się ono znajduje.

xnet.se/fd/

Zamiast zrobić ważny projekt albo prezentację to imprezowałeś całą noc lub grałeś na konsoli? Z pomocą przychodzi File Destructor, który generuje uszkodzony plik z wybranym rozszerzeniem. Wysyłając go szefowi lub wykładowcy zawsze można winę zwalić na popsuty komputer albo błąd serwera, bo w końcu plik ważny_raport.doc o wielkości 1MB został wysłany przed deadlinem. A że nie działa? No cóż, złośliwość rzeczy martwych. Twoje leniwe dupsko zostało uratowane.

lmgtfy.com

Prosił cię kiedyś jakiś upierdliwiec o znalezienie czegoś, co jest dostępne od razu po wpisaniu do wyszukiwarki Google? Na pewno każdy ma znajomego typu „ej stary, weź mi sprawdź to i to, bo nie mogę znaleźć”. I tu przydatna staje się strona „Let Me Google That For You”, która w sugestywny sposób pokazuje jak korzystać z pomocy wyszukiwarki. Ładna animacja dla ułomnych udowodni, że to naprawdę nie boli. 

runpee.com

Siedzisz w kinie. Wpieprzyłeś cały popcorn i wychlałeś colę co do kropelki już na trailerach. I wtedy przychodzi moment, gdy w połowie filmu chwyta potrzeba gnania do kibla, by zrzucić balast amoniaku. Siedzisz, wijesz się, nie możesz się skupić. Boisz się stracić ważny moment, ale Cola wierci pęcherzowi dziurę w brzuchu by wyprowadzić ją na spacer. Runpee to właśnie strona stworzona dla takich sytuacji. Wskaże ci, kiedy można się w spokoju wylać na filmie, by nie ominąć ważnego momentu. Oczywiście, dla wygody widza, autorzy stworzyli także aplikację na smartfony, które zawibrują przed nudnym momentem, który można spokojnie ominąć. Wystarczy wybrać film z listy i włączyć timer po rozpoczęciu seansu.

 

A na tym się oczywiście Internet nie kończy!

A teraz podziel się, nie bądź świnka!