Każdy chciałby mieć taką sąsiadkę – pomyśleli twórcy filmu „Dziewczyna z sąsiedztwa” i jakimś telepatycznym cudem wyczytali gusta milionów nastolatków na całym świecie. O Elishy Cuthbert obecnie miało kto pamięta, ale niegdyś była w stanie wyrywać serca jednym kocim spojrzeniem.

Elisha Ann Cuthbert urodziła się w 1982 roku w znanym zupełnie z niczego kanadyjskim mieście Calgary. Karierę kierowaną urodą rozpoczęła już jako siedmiolatka, gdy to zaczęła pozować jako dziecięca modelka. Zagrała też kilka epizodycznych rólek w filmach i serialach, spośród których najbardziej nam znany jest „Czy boisz się ciemności?”. Poważniejszy stołek otrzymała jako piętnastolatka. Zaczęła wtedy prowadzić program popularnonaukowy dla dzieci.

Wpadła w oko nawet Hilary Clinton, która zaprosiła ją do Białego Domu, podczas jednej z zagranicznych podróży związanych z programem. Po dwóch latach, gdy skończyła liceum, słusznie uświadomiła sobie, że Kanada wieje nudą i przeniosła się do amerykańskiego Miasta Aniołów i ogromnych możliwości. Celem przeprowadzki do Los Angeles były oczywiście marzenia o karierze prawdziwej hollywoodzkiej aktorki. Szybko otrzymała rolę w serialu „24 godziny” i tym samym jej kariera nabrała rozpędu. Była nawet brana pod uwagę do roli Mary Jane Watson w pierwszym „Spider-manie”, ale ostatecznie zatrudniono znacznie brzydszą Kirsten Dunst. Niemniej, filmy o superbohaterach są jej małym przekleństwem. Rozważano udział rolę w „Supermen: Powrót” oraz „Spider-Man 3”. Pewniaka miała natomiast w „Fantastycznej Czwórce”, ale odrzuciła angaż, z czego skorzystała mniej wybredna Jessica Alba.

Pierwsza wypasiona rola Elishy Cuthbert to wspomniana już wcześniej „Dziewczyna z sąsiedztwa” z 2004 roku, która przyniosła jej zasłużone miejsce w mokrych snach dorastających widzów. By nie psuć jej reputacji, pominę angaż u boku Paris Hilton w popierdółce „Dom woskowych ciał” i zachęcę do jej znacznie lepszego filmu „W ciszy”, którego była również producentem. Dla nacieszenia oczu można jeszcze obejrzeć średni thriller „Sadysta” oraz nieco lepsze „He Was a Quiet Man” oraz „My Sassy Girl”.

Elisha Cuthbert prywatnie bardzo lubi hokej na lodzie, co potwierdziła prowadząc blog na oficjalnej stronie NHL oraz spotykając się z dwoma (nie naraz) hokeistami. Wcześniej była również w poważnym związku z  Trace’em Ayalą, współpracownikiem Justina Timberlake’a.

Bez problemu można również zobaczyć ją nago. A tak na serio, ponoć wszędzie, gdzie trzeba coś pokazać, zastępują ją dublerki. Nie przeszkadza to jednak w zdobywaniu czołowych miejsc najseksowniejszych kobiet w wielu rankingach. Ale jak tu się nie zgodzić? To nic, że nie należy do wysokich (159 cm), że ma zadarty nos i dołek w podbródku.

A teraz podziel się, nie bądź świnka!