Z tych Chaplinów. Wnuczka słynnego Trampa również zajęła się aktorstwem, czego efekty można podziwiać między innymi w serialu „Gra o tron”. W genach odziedziczyła nie tylko talent, ale też powab, bowiem jej matka Geraldine, również aktorka, w młodości (podkreślam, w młodości) prezentowała się całkiem nieźle. Oona reprezentuje jednak nieco inny typ urody i miejmy nadzieję, że zestarzeje się ładniej.

Aktorka urodziła się 4 czerwca 1986 roku w Madrycie. Oprócz matki i dziadka, w biznesie filmowym ma jeszcze ojca – chilijskiego operatora i reżysera. Utalentowanych członków rodziny jej nie brakuje, więc warto wspomnieć też o pradziadku, laureacie literackiej nagrody Nobla Eugene O’Neillu.  Córka pisarza, Oona O’Neill, była ostatnią z czterech żon Charliego Chaplina i jak łatwo się domyślić, to po niej dzisiejsza miss „odziedziczyła” oryginalne imię.

oona

Oona Chaplin spędziła większość swego dzieciństwa w Hiszpanii, Szwajcarii i na Kubie, ale też bardzo dużo podróżowała, ze względu na karierę filmową matki. W młodym wieku zaczęła też pobierać lekcje baletu, salsy i flamenco. Gdy miała piętnaście lat, los rzucił ja do Szkocji, gdzie zaczęła naukę w prywatnej szkole Gordonstoun, której absolwentami są między innymi członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej. Tam Oona zaczęła występować w szkolnych przedstawieniach, między innymi adaptacjach „Romea i Julii” i „Snu nocy letniej”. Po ukończeniu szkockiej szkoły aktorka zaczęła studia na Royal Academy of Dramatic Art, której lista absolwentów robi jeszcze większe wrażenie (m.in. Anthony Hopkins, Kenneth Branagh, John Gielgud). Po tym jak i jej nazwisko zostało do niej dopisane, Oona zaczęła występować w brytyjskich i hiszpańskich produkcjach. Zawód aktorki, zwłaszcza w Europie, często wiąże się z paradowaniem nago przed kamerą, ale Chaplin nie ma z tym problemu. Zadeklarowała, że jeśli tego wymaga rola, to zawsze chętnie się rozbierze. Jak wiadomo, w „Grze o tron” takich ról nie brakuje.

Oonę Chaplin można też było oglądać w jednym z odcinków serialu „Sherlock”, a także w „Quantum of Solace”, gdzie grała recepcjonistkę. Były to oczywiście dużo mniejsze role, jednak obecnie aktorkę widywać można w nowym brytyjskim serialu „Dates”, w którym ma o wiele więcej możliwości do zaprezentowania swojego talentu. Tymczasem od strony wizualnej prezentuje się tak:

A teraz podziel się, nie bądź świnka!