Teoretycznie najbardziej emocjonujące oscarowe nominacje mamy już za sobą. Nie oznacza to jednak, że pozostałe wieją nudą i sandałem. Dziś zajmiemy się kategoriami technicznymi oraz filmami dokumentalnymi.

Scenografowie i dekoratorzy wnętrz – często anonimowi, mimo że mają czasem więcej Oscarów niż niejeden znany reżyser. Dzięki operatorom kamer i montażystom filmy nabierają dynamiki bądź urzekają widzów wspaniałymi kadrami. A dokumentaliści? Oni też odwalają kawał dobrej roboty, realizując świetne dzieła za pieniądze nieporównywalnie mniejsze od tych, którymi dysponują specjaliści od filmów fabularnych.

oscar4

TECHNICZNE

Najlepsza Scenografia i Dekoracja Wnętrz

– Jim Erickson i Rick Carter za „Lincoln”

– Anna Pinnock i David Gropman za „Życie Pi”

– Eve Stewart i Anna Lynch-Robinson za „Les Miserables Nędznicy”

– Sarah Greenwood i Katie Spencer za „Anna Karenina”

– Dan Hennah, Ra Vincent, Simon Bright za „Hobbit: Niezwykła podróż”

sarahkatie1

Sarah Greenwood i Katie Spencer tworzą zgrany, i co najważniejsze, doceniany duet – po raz czwarty nominowany do Oscara. Wygląda na to, że ich talizmanem jest Keira Knightley, bowiem „Anna Karenina” jest trzecim po „Dumie i uprzedzeniu” oraz „Pokucie” filmem tych trzech pań, który ma szansę na statuetkę. Z kolei Jim Erickson jest nominowany po raz drugi w karierze, i po raz drugi za film w którym główną rolę gra Daniel Day-Lewis. Dla Eve Stewart nominacja za „Les Miserables Nędznicy” jest trzecią w karierze. W jej przypadku pomaga zmienność na stanowisku dekoratora – wszystkie nominacje uzyskała pracując z różnymi specjalistami w tej dziedzinie.

Najlepsze Zdjęcia

– Seamus McGarvey za „Anna Karenina”

– Robert Richardson za „Django”

– Claudio Miranda za „Życie Pi”

– Janusz Kamiński za „Lincoln”

– Roger Deakins za „Skyfall”

richardson

Richardson, Deakins i McGarvey – trzech panów, których łączy liczba 3. Ten pierwszy ma na koncie trzy Oscary, Deakins trzy statuetki Brytyjskiej Akademii Filmowej, zaś najmłodszy z tego grona McGarvey został uhonorowany trzykrotnie przez Irlandzką Akademię. Niby trzy Oscary to najcenniejszy zestaw, jednak poza nimi Richardson zdobył jedynie nagrodę Independent Spirit za zdjęcia do filmu „Pluton”. Deakins z kolei zgarnął przynajmniej jedną statuetkę z prawie wszystkich nagród do których był nominowany. No właśnie, „prawie”.

deakins

Nie udało mu się tylko z Oscarami, do których nominowany jest w tym roku po raz dziesiąty (o dwa razy więcej niż Richardson). Seamus McGarvey również miał już na koncie nominację – Akademii spodobały się jego zdjęcia do „Pokuty” (a więc kolejna osoba, która zyskuje dzięki Keirze Knightley). Oczywiście jest też Janusz Kamiński, który ma już dwie statuetki za „Listę Schindlera” i „Szeregowca Ryana”. Ostatni z nominowanych, Claudio Miranda, także nie jest nowicjuszem – cztery lata temu nominowany był za „Ciekawy przypadek Benjamina Buttona”.

Najlepszy Montaż

– Dylan Tichenor i William Goldenberg za „Wróg numer jeden”

– Tim Squyres za „Życie Pi”

– Michael Kahn za „Lincoln”

– William Goldenberg za „Operacja Argo”

– Crispin Struthers i Jay Cassidy za „Poradnik pozytywnego myślenia”

goldenberg

William Goldenberg to jak widać zdolna bestia – w tym roku nominowany został za dwa filmy. Oba kręcą się wokół podobnego tematu i wywołują niemal identyczne, polityczne kontrowersje. To, który z nich jest bliżej prawdy, dla Goldenberga pewnie nie ma większego znaczenia, bo swoją rolę wykonał najlepiej jak mógł. Może to jednak nie wystarczyć, ponieważ jego konkurentem jest Michael Kahn. Ten bliski współpracownik Stevena Spielberga jako jedyny z tegorocznych nominowanych ma na koncie statuetkę. Ba, nawet trzy! Do tego sam kiedyś był w takiej sytuacji jak Goldenberg. W 1988 roku miał szansę na Oscara zarówno za „Imperium Słońca”, jak i „Fatalne zauroczenie”. Złoty golas z mieczem powędrował jednak do Gabrielli Cristiani, odpowiedzialnej za montaż „Ostatniego cesarza”.

DOKUMENTALNE

Najlepszy Krótkometrażowy Film Dokumentalny

– „Inocente” – Sean Fine i Andrea Nix Fine

– „Kings Point” – Sari Gilman i Jedd Wider

– „Mondays at Racine” – Cynthia Wade i Robin Honan

– „Open Heart” – Kief Davidson i Cori Shepherd Stern

– „Redemption” – Jon Alpert i Matthew O’Neill

inocente

Tytułową bohaterką filmu „Inocente” jest piętnastoletnia bezdomna imigrantka, która mimo marnych perspektyw na przyszłość chce zostać artystką. „Kings Point” opowiada o dekadzie z życia pięciorga emerytów mieszkających na osiedlu dla osób starszych (takich, które nie wymagają stałej opieki). Teoretycznie lepsze to niż dom starców, ale film pokazuje, że bohaterowie zmagają się z identycznymi problemami jak pensjonariusze takich instytucji. „Mondays at Racine” jest historią dwóch sióstr, które w każdy trzeci poniedziałek miesiąca otwierają swój salon piękności dla kobiet przechodzących chemioterapię. „Open Heart” przedstawia podróż ośmiorga rwandyjskich dzieci do Sudanu w celu wyleczenia ich problemów kardiologicznych. W „Redemption” możemy z kolei zobaczyć jak wygląda środowisko nowojorskich zbieraczy puszek.

Najlepszy Pełnometrażowy Film Dokumentalny

– „How to Survive a Plague” – David France i Howard Gertler

– „Sugar Man” – Malik Bendjelloul i Simon Chinn

– „Niewidzialna wojna” – Kirby Dick i Amy Ziering

– „The Gatekeepers” – Dror Moreh, Philippa Kowarsky i Estelle Fialon.

– „5 rozbitych kamer” – Guy Davidi i Emad Burnat

htsap

„How to Survive a Plague” opowiada o wysiłkach aktywistów z grup ACT UP i TAG mających na celu zmianę postrzegania nosicieli wirusa HIV i chorych na AIDS wśród społeczeństwa w latach osiemdziesiątych. „Sugar Man” jako jedyny z nominowanych filmów nie skupia się na kontrowersyjnym temacie. Jest to historia Sixto Rodrigueza, amerykańskiego piosenkarza o którym nikt w Stanach nie słyszał. Jego muzyka zrobiła za to zawrotną karierę w RPA. O tym jednak nie wiedział sam zainteresowany, który na dodatek rzekomo popełnił samobójstwo w trakcie jednego z koncertów. Dwóch jego afrykanerskich fanów postanawia sprawdzić, czy to prawda.

invisible

„Niewidzialna wojna” porusza wstydliwy dla amerykańskiej armii temat molestowania seksualnego służących w niej kobiet przez innych żołnierzy. Pozostałe dwa filmy dotyczą maglowanego od lat konfliktu izraelsko-palestyńskiego. I tak, „The Gatekeepers” jest „spowiedzią” sześciu byłych dowódców izraelskich służb specjalnych, którzy opowiadają o sukcesach i porażkach prowadzonej przez nich agencji Szin Bet. „5 rozbitych kamer” przedstawia konflikt z punktu widzenia palestyńskiego rolnika Emada Burnata, który za pomocą pięciu kamer rejestruje życie swojej wioski i jej walkę z izraelską okupacją. W stworzeniu dokumentu Burnata wsparł izraelski reżyser Guy Davidi.

burnatdavidi

A teraz podziel się, nie bądź świnka!