Nadeszła pora na kolejne przedstawienie sylwetek osób zarabiających (bądź też nie) na życie swoim literackim talentem. Życie to zostało im z powodzeniem odebrane przez nich samych. Z mniej lub bardziej błahych powodów.

Oraz mniej lub bardziej spektakularnie. Wśród samobójstw artystów jednakże nie widać desperacji. Mało kto skacze z mostu czy budynku, robiąc zgiełk i wrzawę wokół swojej osobistej tragedii. Ci wrażliwi wybierają samotną podróż w nieznane, radząc sobie ze sobą w spokoju i z dala od reszty świata.

David Foster Wallace (46 lat) 1962 – 2008

Pisarz znany najbardziej ze swojej powieści „Infinite Jest”, która jeszcze nie została przełożona na język polski. Przeszkodą może być zarówno to, że Polacy niechętnie garną się do książek, jak i fakt, że jego magnum opus (taaak, googlujcie!) zawiera niemal pół miliona słów z masą przypisów. Wallace był profesorem college’u, uwielbianym zarówno przez studentów, jak i czytelników za swoją skromność i ogromną empatię. Jego dzieła są ciężkostrawne, ale dzięki nim czytelnik czuł się mniej samotny, ponieważ Wallace miał niesamowitą percepcję oraz zdolność rozumienia świata.

Pisarz cierpiał na depresję przez całe swoje życie i tylko dzięki regularnemu zażywaniu leków był w stanie pracować i funkcjonować. Po doświadczeniu skutków ubocznych jednego ze swoich antydepresantów, podjął próbę odstawienia i odzwyczajenia się od prochów. Niestety, jego depresja powróciła i pomimo prób leczenia elektrowstrząsami, ból był dla niego nie do zniesienia. Powiesił się we wrześniu 2008 roku. Fragmenty powieści, nad którą pracował przez wiele lat zostały posklejane pośmiertnie i opublikowane pod tytułem „Pale King”.

Ryūnosuke Akutagawa (35 lat) 1892 – 1927

Jeden z wybitniejszych i popularniejszych pisarzy Japonii. Wkrótce po narodzinach jego matka zapadła w chorobę psychiczną. Od młodości wykazywał zainteresowanie czytaniem i pisaniem, aż ostatecznie trafił na studia literatury angielskiej w Tokio Imperial University (obecnie Uniwersytet Tokijski). Jest uznawany za ojca japońskich opowiadań. Jego dzieła często koncentrowały się na zaburzeniach psychicznych, makabrze oraz złym obliczu ludzkiej natury. Cierpiał z powodu nerwicy, depresji i omamów wzrokowych (np. widział robaki w swoim jedzeniu). W wieku trzydziestu pięciu lat przedawkował weronal – lek nasenny, barbituran. W swoim liście pożegnalnym napisał: „Taka dobrowolna śmierć musi dać nam spokój, jeśli nie szczęście…”. Obecnie nagroda Akutagawy jest najbardziej prestiżową nagrodą literacką dla nowych autorów.

Gerard de Nerval (47 lat)  1808 – 1855

Był prawdziwym romantykiem, dla którego prawdziwy świat realny to piekło. Jak na romantyka przystało szaleńczo się zakochiwał i był neurotyczny. Pierwsza jego awaria psychiki miała miejsce, gdy aktorka, w której się zakochał, Jenny Colon, wyszła za innego i niedługo później zmarła. Nerval przeżył wtedy poważne załamanie nerwowe. Takich załamań w ciągu swojego życia miał znacznie więcej, przez co wiele razy był hospitalizowany w szpitalach psychiatrycznych. Powiesił się, gdy przestał sobie radzić z ubóstwem oraz problemami umysłu.

Yukio Mishima (45 lat) 1925 – 1970

Płodny japoński pisarz, który był wieloletnim kandydatem do literackiej nagrody Nobla. Nękany był przez sprzeczności społeczne, polityczne i seksualne, przez co jego późniejsze dzieła są pełne krwi i śmierci. Samobójstwo planował przez prawie rok. Zdążył skończyć swoją ostatnią powieść i uporządkować sprawy finansowe. W ostatnim akcie swojego życia, wraz z czterema osobami przejął siedzibę dowództwa piechoty japońskich Sił Samobrony. Po negocjacjach, na balkonie budynku wygłosił przemówienie wzywające do zamachu stanu i nawołujące do przywrócenia pozycji japońskiemu cesarzowi. Na sam koniec popełnił tradycyjne japońskie seppuku.

Sarah Kane (28 lat) 1971 – 1999

Angielska dramatopisarka. Chorowała na psychozę maniakalno-depresyjną. Dwa dni po nieudanym przedawkowaniu leków na receptę, Sarah powiesiła się w łazience londyńskiego szpitala.

Stefan Zweig (60 lat) 1881 – 1942

Austriacki pisarz i poeta pochodzenia żydowskiego. Popełnił samobójstwo wraz z żoną. Chciał w ten sposób zaprotestować przeciw hitleryzmowi.

A teraz podziel się, nie bądź świnka!