Udowodniono naukowo, że osoby znane z przelewania swoich myśli na papier mają znacznie zwiększone ryzyko odebrania sobie życia. Pora na drugą część pisarzy, którzy zdecydowali się na ten ostateczny krok.

Po ucieczce w świat fantazji powrót do rzeczywistości może być zbyt bolesny, by móc dalej w niej żyć. Dodajmy do tego rozterki życia wewnętrznego, rozchwianie nastrojowe związanie z nadmiarową wrażliwością oraz ponurą konieczność przebywania wśród ludzi, którzy nigdy do końca nie zrozumieją.

Hunter S. Thompson (67 lat) 1937 – 2005

Kolejna znana wszystkim postać, chociaż niekoniecznie z imienia i nazwiska. Amerykański pisarz i dziennikarz, który jest autorem reportażu „Lęk i odraza w Las Vegas” oraz powieści „Dziennik rumowy”. Na podstawie obu dzieł nakręcono filmy, w której główne role należały do Johnnego Deppa, prywatnie będącego miłośnikiem twórczości Huntera i przyjacielem.

Pisarz nie stronił od narkotyków, co mocno widać w jego najsłynniejszej powieści „Lęk…”, którą Hunter napisał w ramach zlecenia reportażu z pustynnego wyścigu motocyklowego. Fuchę zlecił mu magazyn „Sports Illustrated”. Zamiast tego, magazyn otrzymał opis podróży Huntera oraz prawnika Oscara Zeta Acosty, przepełnioną ćpaniem i wybrykami. Zlecenie przerodziło się w pełnoprawną powieść, w której sam wyścig zajmuje marny i lakoniczny opis. Odrzucony (z powodów oczywistych) szkic przejął magazyn „Rolling Stone” i postanowił go wydać w dwóch częściach.

Hunter pozbawił się żywota strzałem w głowę z pistoletu pół-automatycznego. W liście pożegnalnym napisał: „Skończył się dla mnie sezon futbolowy. Nie będzie już gier. Mam 67 lat, o 17 za dużo. Spokojnie. To nie będzie bolało.” Zgodnie z jego życzeniem, jego prochy zostały wystrzelone z armaty, która była zamontowana na wieży w kształcie pięści trzymającej pejotl – kaktus zawierający meskalinę.

Sylvia Plath (30 lat) 1932 – 1963

Amerykańska pisarka i poetka, która cierpiała z powodu depresji. Podczas studiów była leczona elektrowstrząsami oraz wstrząsami insulinowymi, wtedy też próbowała po raz pierwszy popełnić samobójstwo. Inny raz miał miejsce, gdy bezskutecznie próbowała odebrać sobie życie w wypadku samochodowym. Jak sama przyznała była to jedna z wielu prób samobójczych, dlatego też trudno ustalić liczbę zamachów na własne życie. Podczas ostatniej próby zamknęła się w kuchni, włożyła głowę do piekarnika i odkręciła gaz. Dodatkowo uszczelniła odpowiednio drzwi, by ochronić dwójkę swoich dzieci śpiących w innym pokoju. Większość swoich wewnętrznych rozterek przelewała na papier, m.in. w powieści wzorowanej na jej życiu „Szklany klosz” oraz w dziennikach, które pisała przez większość życia.

John Kennedy Toole (31 lat) 1937 – 1969

Pisarz amerykański, którego cały dorobek literacki został wydany dopiero po jego śmierci. Jako nauczyciel uniwersytecki zgłosił się do wydawnictwa „Simon & Schuster” z rękopisem powieści „Confederacy of Dunces”, który został odrzucony z powodu zbyt mało ciekawej fabuły, mogącej nie wciągnąć czytelnika. Do rury wydechowej przymocował wąż ogrodowy, który następnie poprowadził do okna samochodu. Jego matka przez kolejną dekadę próbowała wydać jego powieść, co ostatecznie poskutkowało nagrodą Pulitzera przyznaną pośmiertnie w 1981 roku.

Anne Sexton (45 lat) 1928 – 1974

Cierpiąca na depresję amerykańska poetka i pisarka. Poezja miała być terapią, którą zalecił jej psychiatra. Za zbiór „Live or Die” zdobyła nagrodę Pulitzera w 1967 roku. Ubrana w futro należące do matki, wypiła szklankę wódki i uruchomiła samochód w garażu, zatruwając się tlenkiem węgla.

Richard Brautigan (49 lat) 1935 – 1984

Amerykański nowelista i poeta. Imał się satyry, parodii i czarnej komedii. W wieku 20 lat zdiagnozowano u niego zaburzenia depresyjne oraz schizofrenię paranoidalną, co próbowano leczyć dwanaście razy elektrowstrząsami. Strzelił sobie w głowę z ogromnego rewolweru .44 Magnum.

A teraz podziel się, nie bądź świnka!