Każde pokolenie ma swoje charakterystyczne subkultury, które zostaną ostatecznie zastąpione kolejnymi. Niegdyś przynależność do subkultury była oznaką buntu, obecnie jednak bycie emo lub hipsterem oznacza zazwyczaj zakompleksionego przygłupa, który zakotwicza swoją osobowość na tym, co akurat jest modne. Na szczęście nie zawsze tak było, dlatego też przedstawimy wam pierwsze zbuntowane pokolenie powojennej Polski.

Subkultura bikiniarzy była nasza własna, polska. Powstała, gdy po raz pierwszy spojrzeliśmy z uwielbieniem na Zachód w poszukiwaniu inspiracji do zmiany stylu życia. Po II Wojnie Światowej zakończył się pewien rozdział historii, który można nazwać „starym ładem”. Wiele elementów polskiej kultury zaczęło rozkwitać praktycznie od zera, podobnie też było z naszą gospodarką i koniunkturą. Pokolenie, które wówczas dojrzewało, zdecydowało się zignorować panujące sztywne trendy i dostosowało swój styl życia do prezentacji własnej osobowości.

https://wykrzyknik.org/ulica-koronkowa-warszawa-szybkie-randki/